-
Środa, 30 września 2009
-
góry i doliny, góry i doliny i tak w kółko. na szczęście nowe plany na wieczór miłe, więc jednak się uśmiecham :)
-
ach, jakże cholernie czasem mnie wkurwia moja intuicja. ale co tam. będzie dobrze, nie? przecież nie można mnie ranić bez końca...
-
-
obojętność i jakby złośliwy słowotok. ciekawe czy ma to związek z faktem, że chyba zapomniałam dziś zażyć dawki dobrego nastroju ;)
-
do sześciu razy sztuka ;)
-
-
Wtorek, 29 września 2009
-
jest plan. pójdę dziś grzecznie wcześnie spać :)
-
[^wojciechgabrys > anai] zapiszę sobie i będę oglądać codziennie rano. to moje życiowe motto od dziś ;)
-
jestem mistrzem świata w gubieniu rzeczy w domu, ale tym razem przeszłam samą siebie... fuckkkkk :/
-
-
hmmm to kiedy ta pełnia? ;-) i czy to w jakiś sposób tłumaczy fakt, że od tygodnia śnią mi się chore sny, a co gorsza ja je potem pamiętam? ;>
-
[^stoo] jako czas kiedy druga strona sprawdza, czy uda się jej/jemu ułożyć związek z kimś innym, ale zostawia sobie otwartą furtkę? ;)
-
infantylność i stringi w panterkę wzruszyły mnie tak bardzo, że autentycznie mam łzy w oczach. mam szczęście do ludzi (oprócz lgnących do mnie psychopatów ;) )
-
dziś albo marudzę, albo śpiewam piosenki Krzysia Antkowiaka. Bywam też informacją turystyczną. Oraz lansowałam nowy trend w modzie - koszulka nocna i kozaki ;)
-
-
Poniedziałek, 28 września 2009
-
mam wrażenie, że kolejny dzień w domu z remontem może mnie zabić. pragnę już kuchni, porządku i dostępu do szafy. chyba zajmę się skręcaniem mebelków :/
-
-
Niedziela, 27 września 2009
- ...
-
-
Sobota, 26 września 2009
-
z Kubą bawiliśmy się świetnie :D
-
za to - sałatki w różnych konfiguracjach, huśtawka w ogrodzie, skakanie z chrześniakiem i wymyślanie piosenek - bdb. oraz zrobiłam masę zdjęć :)
-
nie ma to jak pojechać na imprezę rodzinną z jednym papierosem, zapomnieć, że kuzyn od pół roku nie pali i usłyszeć pytanie, czemu P. nie przyjechał...
-
-
Piątek, 25 września 2009
-
Kupilam bilety celem udania sie na koncert, wsiadlam do tramwaju i zasluchalam w muzyce, a tu przy jednym z przystanku koles usilowal obrabowac dziewcze.Skandal
-
kiedy przychodzi bunt, to pojawiają się także spontaniczne pomysły. hmmm
-
odmawiam dziś wszystkiego. współpracy ze światem zwłaszcza. oraz patrzenia na świat lewym okiem. odmawiam też już tych snów z podświadomości. niech się walą. o!
-
spuchło mi pół twarzy. nie jest fajnie :(
-
-
Środa, 23 września 2009
-
póki co zdobywam kolejne zdolności - umiem już asystować przy zdrapywaniu farby, cekolowaniu, kładzeniu kafelków i paneli. malować umiem sama ;)
-
to był bardzo dobry dzień. i efekty stają się już widoczne. praca fizyczna powoduje miłe zmęczenie i jakoś mniej nerwów. powinnam się przebranżowić?
-
-
Wtorek, 22 września 2009
-
Dojechalismy w sam raz na piosenke mojego zycia :) nic to, ze po drodze troche zgubilam szpilki )
-
dziwne mam skojarzenia. wiem :)
-
Edyta akurat leci na mojej playliście. tak mi się skojarzyło, bo akurat musiałam zapalić drugiego papierosa po rozmowie o zaślepkach do kranu :)
-
-
z nieznanego mi bliżej powodu odmawiam dziś współprcy ze światem. Winię poranne sny o adoptowaniu małych murzyniątek. Przeplatane snami o remoncie. wiadomo
-
-
Poniedziałek, 21 września 2009
-
mam nadzieję, że moja reakcja nie będzie taka - [^shrekin] ;)
-
no to teraz malowanie. okaże się czy wybrany przeze mnie kolor będzie porażką czy sukcesem ;)
-
uświadomiłam sobie właśnie, że mam ostatnio na koncie tyle dobrych uczynków, że wręcz się nie mogę doczekać, co powie karma ;)
-
-
Niedziela, 20 września 2009
-
przeszywajacy ból ręki wkurza mnie niesamowicie. czas na regenerację sił :/
-
otóż - pomalowałam sufit. stojąc na chwiejnym stole i umierając ze strachu. no ale kto da radę, jak nie ja? ;)
-
nie to, żebym miała zły nastrój, ale telefon od s rozbawil mnie do łez ;) a teraz do remontu marsz :)
-
-
Piątek, 18 września 2009
-
jestem tak zmęczona, ze nie mam siły iść spać :(
-
prawie trzy godziny w leroy merlin. jutro początek remontu kuchni. totalna rozpierducha w domu. i właśnie teraz naszło mnie na craftowanie :D wiadomo ;)
-
[^dilbertoza] wow. naprawdę nie wiem, co powiedzieć ;) hmmm wyglają na wygodne? ;)
-
You don\'t know you don\'t know you don\'t know anything about me ))) zaawansowane stadium glupawki ) zaraz zaczne tanczyc w skm-ce )
-
[^jenny] - to się nazywa pozytywna energia :D gratulacje :)
-
ok. nie idę na tort, gdyż właśnie oblałam się kawą :/ ale opatrzność kazała mi dziś założyć na grzbiet szara bluzkę w maziaje. jak wyschnie, to nie będzie widać
-
[^elcik] [^jakpinkaa] nieładnie nieładnie tak podpuszczać koleżankę ;) smacznego :)
-
[^elcik] ^elcik sto lat sto lat :* A jak nie przestaniecie pisać o tym torcie, to zaraz pójdę sobie na spacer Was odwiedzić ;)
-
próbuję ogarnąć skrzynkę mailową. to boli :/ nigdy jeszcze nie miałam takich zaległości w odpisywaniu na maile. ciekawe czyja to wina? :>
-
nie mogę przestać się uśmiechać, bo mi się od wczorajszego wieczora jedna piosenka sama w głowie śpiewa :) pewnie powinnam się martwić?
-

